Jest to często działanie „przy okazji” i właściciele tych placówek nie zdają sobie sprawy, że niewielkim nakładem sił i środków znacząco mogą zwiększyć swoje dochody. Obserwując sposób eksponowania i lokalizację stoisk z produktami, wydaje się koniecznym przedstawienie lekarzom weterynarii – właścicielom takich punktów, kilku zasad merchandisingu zwanego też „milczącym sprzedawcą”. Pomaga on klientom szybko odnaleźć się w placówce, wykorzystując ich naturalne przyzwyczajenia (zasięg wzroku, fakt iż zazwyczaj poruszają się patrzą co jest po prawej stronie, itp.). Pozwala to na zauważalne zwiększenie sprzedaży, bez konieczności ponoszenia dodatkowych środków finansowych.